Sezon jesienny zaczynam nie tylko chorobą, ale i piaskowym pazurem. Bardzo lubię pomarańcz na paznokciach, pasuje chyba do każdej pory roku :) Latem bardziej energetyczny, neonowy, teraz przykurzony i stonowany. W połączeniu z żółcią tworzy zgrany duet dla osób czekających na polską, złotą jesień.
W roli głównej występują: lakier Sensique z serii Fantasy Glitter w kolorze Gingerbread Glace oraz piasek Lovely z serii Baltic Sand nr 2. Za podkład pod żółtym piaskiem posłużył mi lakier Essence ze starej limitki Miami roller girl w kolorze Bienvenido A Miami. Na dwie warstwy Essence, położyłam jedną Lovely, dzięki czemu piasek wygląda dużo lepiej i ma intensywniejszy kolor.
Przy okazji pokażę Wam mój długo poszukiwany, nowy portfel - kupiłam go w Stradivariusie za 40zł. Nie jest to może mój wymarzony model, bo jest trochę duży, ale... nic innego nie znalazłam. Teraz jest dużo więcej kolorów, niż kiedy go kupowałam (turkusowy, czarny, magenta). W użytkowaniu jest bardzo wygodny, więc jeżeli szukacie czegoś w podobnym stylu, mogę śmiało polecić :)
Dziś jeszcze zostaję w łóżku, ale mam nadzieję, że jutro siły mi wrócą :) Mam już serdecznie dość tego samopoczucia...
Mam też nadzieję, że nie dopadł Was żaden wirus i niedzielne popołudnie spędzacie w towarzystwie znajomych i rodziny, a nie chusteczek higienicznych.
pozdrawiam, A