Po brutalnym zmniejszeniu moich lakierowych zbiorów zauważyłam, że brakuje mi klasycznego granatu :) Zgodnie z postanowieniem, że nie przekroczę 90 buteleczek jedna wyszła, druga przyszła i rachunek znowu się zgadza. Jestem ciekawa, ile wytrzymam w takim systemie :D Ale do rzeczy, chciałam Wam dziś przedstawić lakier Essie z jesiennej kolekcji, w kolorze after school boy blazer.
To piękny, ciemny, kremowy granat. Do wszystkiego pasuje i wbrew moim obawom taka klasyka w ogóle mi się nie nudzi. Na paznokciach mam cienką warstwę eliksiru z jedwabiem Wibo, dwie warstwy lakieru Essie oraz top good to go. Myślę, że bardziej wprawną ręką można pokryć paznokcie już jedną warstwą lakieru. Ja dla pewności i równomiernego koloru dodałam drugą :) Całość trzyma się świetnie i gdyby nie to, że mam już spory odrost - z przyjemnością nosiłabym ten lakier jeszcze przez kilka kolejnych dni. Komfort malowania świetny, pędzelek dobrze ścięty i wygodny. Konsystencja dość gęsta, ale nie sprawia problemów przy malowaniu. Lakier udało mi się kupić za ok. 25zł z kartą Lifestyle w SuperPharm.
Przy okazji chciałam pozdrowić pewną wyjątkową osobę, która stoi na straży mojego zdrowego rozsądku w czasie zakupów :*
Lubicie tak ciemny, intensywny granat na paznokciach? A może wybieracie jaśniejsze kolory?
pozdrawiam, A