Lubię matowe wykończenie lakierów do paznokci, ale zazwyczaj stawiam na matujący top - efekt moim zdaniem jest trwalszy i całość wychodzi bardziej ekonomicznie niż kupowanie matowych lakierów kolorowych :) Ale jeśli mam okazję, chętnie korzystam i tak trafił do mnie lakier Golden Rose Matte o numerze 12. Jest to klasyczna czerń, którą jak już miałyście okazję zobaczyć na blogu, naprawdę lubię. Czy ten efekt jest naprawdę matowy? Niestety nie. 


Z kwestii technicznych, lakier ma dość gęstą formułę, co nie do końca współgra z cienkim, elastycznym pędzelkiem - szczególnie trzeba uważać przy skórkach :) Malowanie nie sprawia problemu jeśli nie będziemy nakładać go zbyt oszczędnie, bo wtedy strasznie smuży. Jeśli jesteście przyzwyczajone do tak gęstych formuł, pełne krycie uzyskacie już po jednej warstwie. Ja dołożyłam drugą dla pewności, zakrywając tym samym drobne niedoróbki. Lakier schnie dość długo, ale jak już zaschnie, bardzo ciężko uszkodzić jego powierzchnię. Nie ma to jednak odniesienia do końcówek, które już po jednym dniu noszenia są lekko starte. Niestety, przy czarnym lakierze nawet mały uszczerbek jest bardzo widoczny, więc lakier muszę zmyć. W kwestii matu, a w sumie satyny, niewiele z tego efektu zostało. Można teraz powiedzieć, że jest to zwyczajny czarny lakier bez nabłyszczającego topu. To niestety spory minus, ale największy jeszcze przed nami. Lakier mimo bazy podkreśla wszelkie nierówności na paznokciach, mimo wspomnianych dwóch porządnych warstw. U mnie niestety to go dyskfalifikuje. 

Lubicie matowe lakiery, czy ten trend Was ominął? :)

pozdrawiam, A


58 Comments

  1. Już dawno nie miałam takiego koloru u siebie, ostatnio używam głównie jasnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ochota na jasne i ciemne kolory na paznokciach przychodzi falami :) Teraz już myślami jestem w aurze jesiennej.

      Usuń
  2. Lubię maty u kogoś, na moich paznokciach jakoś mi tak dziwnie... za to kocham czarny lakier, szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam czerń! Solo lub z dodatkami - zawsze świetnie się sprawdza.

      Usuń
  3. Strasznie mi sie podobaja te matowe lakiery od GR. Aż dziwne, że nie mam jeszcze żadnego, ale nie potrafię zdecydować sie jakie kolory chcę :) Jednak ta czerń to faktycznie bardziej satyna niż mat, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również szkoda tego, że lakier nie jest matowy - biorąc pod uwagę niewielką cenę i dostępność GR pewnie sama zaopatrzyłabym się w więcej kolorów.

      Usuń
  4. Bardzo lubię matowe lakiery :) Dokładnie ten kupiłam na plenerową sesję fotograficzną po ślubie i tam wygląda super jednak jeśli chodzi o codzienne użytkowanie to nie jest już tak dobrze. Kładę pod niego sporo lakieru podkładowego (2 warstwy) i niestety nadal zdarza mu się podkreślać nierówności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko moje paznokcie się stawiają pod tym lakierem :) No niestety, z odległości jest super, ale sama z bliska patrzeć nie mogę na te widoczne niedoskonałości.

      Usuń
  5. ja również jestem zwolenniczką matowych lakierów

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubię :) mam lakier matowy z tej samej serii co Ty, tylko fioletowy - użyłam raz i więcej do niego nie wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mat albo się lubi, albo nienawidzi - podobno :P

      Usuń
  7. Dla mnie chyba zbyt problematyczny z niego gagatek. Mat lubię w szczególności w przypadku ciemnych odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również zniechęcił do innych kolorów z tej serii, ale na pewno nie do matów w ogóle :)

      Usuń
  8. Fajnie wygląda na paznokciach :) Podobają mi się maty, ale nie maluję paznokci. Podziwiam u innych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak mam z różowymi lakierami - sama nie używam, ale kto mi zabroni podglądać inne dłonie :D

      Usuń
  9. Oj nie lubię tego efektu, kiedy lakier podkreśla nierówności na paznokciu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale od czasu do czasu się taki trafi ;)

      Usuń
  10. Mnie się nie podoba, skojarzył mi się ze smołą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej mamie z taki matowym lateksem :D

      Usuń
  11. dziwne:/ szkoda, że nie ma efektu. Widziałam dużo recenzji tych lakierów i wszystkie były pozytywne, trafił Ci się jakiś lewy;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak :D Albo moje paznokcie nie lubię matu :P

      Usuń
  12. Od dawna choruję na matowe czernie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podoba czerń w macie, ale lepiej poszukać czegoś lepszego od GR.

      Usuń
  13. Mam ciemny fiolet z tej serii. Mimo kilku podejść nadal nie mogę się do niego przekonać..,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od koloru - u mnie też niektóre wyglądają gorzej niż tragicznie, a u innych się zachwycam :)

      Usuń
  14. Mam 2 odcienie i nie jestem przekonana do tych lakierów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są to takie typowe maty... Dużo lepsze wydają się Barry M, chociaż nie miałam okazji sprawdzić organoleptycznie ;)

      Usuń
  15. Szkoda, że jest tak problematyczny i nie do końca matowy, chociaż takie wykończenie też mi sie bardzo podoba :) w najbliższym czasie zamierzam kupić beżowy lakier z tej serii. Podoba mi się jego wykończenie i przede wszystkim krycie, chcoiaż poza tym stawiam na sam top coat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beż mi się podoba, ale chyba bardziej u kogoś :) Sama nie jestem przekonana do takich kolorów.

      Usuń
  16. nie lubię czerni na paznokciach. nigdy nawet nie miałam czarnego lakieru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nie znam koloru, którego na paznokciach bym nie miała :D

      Usuń
  17. mam dwa kolorki z tej serii i bardzo je lubię :)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech się noszą jak najlepiej :) A jakie to kolorki?

      Usuń
  18. Jak najbardziej lubię matowe lakiery aczkolwiek na czerń nigdy się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba próbowałam już na wszystkim i zdecydowanie wolę w takim wydaniu jesienne kolory :)

      Usuń
  19. faktycznie zbyt błyszczący na mat...

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za czernią, źle mi się kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym taki, ale w kolorze nude. Słyszałam, że ta czerń średnio się utrzymuje.. :( Ogólnie strasznie ciężko znaleźć dobry czarny lakier, a co dopiero czarny matowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się marzy matowa szarość, ale chyba postawię na top :)

      Usuń
  22. Nie jest zły ale ja chyba jestem sroka lubie jak lakier sie tak ładnie błyszczy a matowe wykończenie hmmm trzeba je lubić ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię błysk i często nawet piaskom dokładam nabłyszczający top :P Ale od czasu do czasu mat to fajna alternatywa.

      Usuń
  23. bardziej by mi się podobał gdyby był w 100% matowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, do tego mu brakuje :( No i to, że z czasem jest coraz bardziej błyszczący, również średnio wypada.

      Usuń
  24. Nie mam chyba żadnego matowego lakieru. Jakoś nie jestem orzekonana do takiego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za matami, ale czarne lakiery jak najbardziej lubie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też - szczególnie z jakimiś dodatkami ;)

      Usuń
  26. Maty są ładne, ale wolę korzystać z matowego top coatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. podobają mi się u kogoś czarne paznokcie ale sama nie mogę na takie kolorki malować ponieważ mam wąskie paznokcie i ciemne kolory jeszcze bardziej je zwężają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się zawsze wydawało, że mam za małą płytkę na ciemne lakiery. Ale teraz nie umiem bez nich żyć, więc gwiżdżę na to :D

      Usuń
  28. Mam podobny lakier, ale innej firmy i choć nie smuży, to też bardzo uwydatnia wszystkie mankamenty płytek, mimo użycia bazy... Lubię czerń na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - na bruzdach płytkowych najlepiej sprawdzają się brokaty i gęste kremy ;)

      Usuń
  29. No niestety żaden z niego mat. Również stawiam na matowy top - wychodzi taniej jak sama zauważyłaś ;) Mam jeden kolor matowy, ale był kupiony na wyprzedażowym stoisku za całego zeta :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powyższy akurat dostałam, więc tez nie żałuję wypróbowania. Ale do matu topowego mu daleko :)

      Usuń
  30. Podobają misię niektóre matowe kolory ale jeszcze nie posiadam żadnego, ten nie do końca mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała taki kupić, to raczej postawiłabym na Barry M :)

      Usuń

chętnie odpowiem na Twoje pytanie :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.