Pokazywałam Wam niedawno lakier P2 z kolekcji piaskowej, w kolorze 090 opulent klik, który spotkał się z ciepłym przyjęciem :) Kilka osób zwróciło uwagę na jego podobieństwo do lakieru Wibo z efektem brokatowego piasku. Niestety nie jestem w stanie tego porównać, bo jeszcze nie trafiłam na ten kolor w szafie Wibo. Na zdjęciach mimo wszystko ciężko to określić :)


Dziś drugi z cudaków, czyli równie ciekawy P2 080 go dangerous! z serii Lost in Glitter


Już dawno nie miałam tak bezproblemowego lakieru - dwie warstwy, szybkie schnięcie, bezproblemowe krycie, wygodny pędzelek :) Na środkowym palcu mam jedną warstwę czarnego lakieru Orly - black out i jedną P2, ale różnica jest niezauważalna. Lakier nie daje mocnego połysku, więc dołożyłam Poshe. Całość wygląda C-U-D-O-W-N-I-E!!! Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona - niewiele lakierów wygląda tak, jak w opakowaniu :)


Na pewno będzie częstym gościem na moich paznokciach - nosi się idealnie :)
Z tego ci widziałam, nie ma go już w sklepie Mani klik. Kosztował niecałe 20zł, więc jeśli macie okazję - kupujcie! Jak dla mnie jest wart każdej złotówki.

Czy zauroczył Was podobnie jak mnie? Czekam na komentarze :)
pozdrawiam, A


Obsługiwane przez usługę Blogger.