Podejrzewam, że nie ma już zbyt wielu osób w świecie blogowym, które nie słyszałyby o lakierze Max Factor z serii Max Effect w kolorze 45 Fantasy Fire :) Dlatego chciałabym pokazać wam dziś coś innego, niż standardowy swatch. Po pierwszym użyciu zawiedziona byłam kryciem lakieru, które jest bardzo słabe. Lakier doskonale nadaje się jednak do layeringu, ale mi wpadł do głowy inny pomysł.




Jako podkład do tego cieniowania posłużył mi lakier Joko z serii Find your color o numerze J131 white star. Nie mam do niego cierpliwości i dopiero po 3 warstwach uzyskałam satysfakcjonujący efekt. Raczej nie polecam... Na taką czysto białą bazę nakładałam kolejne warstwy lakieru Max Factor, które dały bardzo przyjemny efekt. Na końcówce wylądował lakier Sensique z serii Fantasy glitter w kolorze confetti. Pokrycie całości przyspieszającym wysychanie topem Seche Vite było obowiązkowe i przy takiej ilości warstw miał niemały problem :)




Zdjęcie robione w świetle dziennym.




Poszukuję dobrego, białego lakieru, więc jeśli macie jakieś typy - proszę o info w komentarzu :)

Pozdrawiam, A.




4 Comments

  1. o kurczę! Ale Ci to dobrze wyszło!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę. W takiej odsłonie jeszcze go nie widziałam. Mani pierwsza klasa! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez by mi się przydał dobry biały lakier ;)

    OdpowiedzUsuń

chętnie odpowiem na Twoje pytanie :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.