Bez zbędnego przedłużania serdecznie gratuluję i ogłaszam, 
że odpowiednio czerwony i różowy zestaw wędruje do:








Dziewczyny, czekam na Wasze adresy :) rogaczki.kosmetyczne@gmail.com
A reszcie dziękuję za zainteresowanie - mam nadzieję, że to nie nasza ostatnia okazja do małych upominków. 

pozdrawiam
Adrianna 



Dawno już żadnego rozdania nie było, więc przychodzę dziś do Was z szybkim pytaniem - czerwień czy róż? Który kolor jest Wam bliższy, wzbudza cieplejsze skojarzenia, a może zwyczajnie - który z poniższych wybieracie? 

Czerwień reprezentują dwa kosmetyki kolorowe Golden Rose - matowa szminka z serii Velvet Matte w kolorze 18 i korespondująca z nią konturówka Dream Lips w kolorze 515 (Red Lipstick Monster polecała tę pomadkę w swoich zastępnikach klasyki MAC Russian Red). Postawiłam na usta, które sama chciałabym nosić w takim odcieniu, ale jakoś jeszcze się nie czuję :) Czekam więc na odważne!


Różowy zestaw jest bezpieczny. Wszystkim znane jajo do makijażu Ebelin i żel pod prysznic Balea z aktualnie panującej w drogeriach DM letniej edycji limitowanej. Paradise beach to połączenie ananasa i kokosa, które z pewnością wprowadzi Was w świetny nastrój pod prysznicem. 

Pozostaje pytanie: czerwień czy róż? Na Wasze zgłoszenie czekam pod tym postem do 20 marca włącznie. Warunkiem obowiązkowym jest obserwowanie bloga, instagrama lub rogatego facebooka (do wyboru) oraz pozostawienie komentarza z odpowiedzią na pytanie. Wylosuję dwie osoby, które otrzymają wybrany przez siebie zestaw. Wyniki ogłoszone zostaną do 5 dni po zakończeniu rozdania na blogu (fb/instagramie). 

Zapraszam!

Adrianna 



Z lekkim poślizgiem ogłaszam, że zwyciężczynią mojego urodzinowego rozdania zostaje : 


Dziękuję za tak liczny udział w rozdaniu, a Alicjimagdalenie serdecznie gratuluję. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej, a czytanie rogatego bloga sprawi Wam przyjemność :) 

Szczęśliwca proszę o kontakt e-mail i podanie adresu wysyłki na rogaczki.kosmetyczne@gmail.com

pozdrawiam, Adrianna
Rogaczki Kosmetyczne 



Dwa lata - kiedy to minęło? Wydaje się jakbym wczoraj snuła z M. plany podboju blogosfery, a tu już tyle czasu za nami :) Nasze drogi co prawda się rozeszły, ale Rogaczki Kosmetyczne zostały, a z nimi 305 napisanych postów i ponad 117 tysięcy wyświetleń - D Z I Ę K U J Ę !!! Chociaż blog ma swoje lepsze i gorsze chwile, tak samo z resztą jak ja, jesteście. Czytacie, piszecie i za to wszystko mam dla Was małe w porównaniu z radością jaką mi przynosicie, rozdanie :) 


Jestem beznadziejna jeśli chodzi o wybieranie nagród, ale mam nadzieję, że przypadną one komuś do gustu tym razem :) W pudełku Organique znajdziecie:

- masło do ciała oraz żel pod prysznic z regenerującej serii anti-age, przeznaczonej do skóry suchej (wybrane z myślą o nadchodzącej zimie)
-  cukrową piankę peelingującą o zapachu mrożonej herbaty (uwielbiam!)
- wosk refreshing tea, dopełniający aromatem cały zestaw.


Zasady rozdania nie są skomplikowane. Rozdanie trwa od dnia dzisiejszego tj. 15 października do 5 listopada włącznie. W ciągu 3-5 dni po tej dacie wyłonię zwycięzcę. Nagrody wysyłam na terenie Polski, ze względu na koszt (ale zawsze można znaleźć rozwiązanie). Warunkiem obowiązkowym jest zostawienie pod tym postem komentarza z adresem mailowym oraz zaznaczonym sposobem obserwowania wraz z nickiem (blog, facebook, bloglovin, instagram - do wyboru). Dodatkową szansę dostaną osoby, które są aktywne oraz te, które udostępnią infomację o rozdaniu. 

wzór komentarza
email:
obserwuję przez:
jako:
udostępnione info: TAK/ NIE (link)

skorzystajcie proszę z tej miniatury:

Pozostaje mi życzyć Wam powodzenia i raz jeszcze podziękować za to, 
że blog obchodzi swoje drugie urodziny :)

pozdrawiam, A


Upały pozwoliły przynajmniej w moim regionie trochę odetchnąć, ale pewnie zaraz wrócą i dadzą się we znaki... Dlatego pytam i błagam o pomoc - Dziewczyny! Jak radzicie sobie z upałami? :) Żeby przyjemniej Wam się odpowiadało, mam dla Was małą niespodziankę-nagrodę: szampon Planeta Organica z olejkiem macadamia oraz maseczkę do twarzy głęboko oczyszczającą na wodzie bławatkowej z Łaźni Agafii. Jeśli jesteście zainteresowane - zapraszam do zapoznania się z zasadami :)


Aby wziąć udział w mini-rozdaniu należy pod postem pozostawić komentarz z adresem mailowym i odpowiedzią na pytanie: Jaki jest Twój sposób na upały? Forma dowolna - jeśli macie ochotę wysłać mi zdjęcie, śmiało (rogaczki.kosmetyczne@gmail.com, w tytule wpisujcie "sposób na upały"). Obowiązkowym punktem jest bycie obserwatorem na blogu, facebooku lub bloglovinie - Wasz wybór. Zaznaczcie jednak tę informację w komentarzu. 

Zabawa trwa od 14 do 26 lipca włącznie. 
Pozostaje mi życzyć powodzenia i czekać niecierpliwie na pomysły! :)

pozdrawiam, A



Serdecznie przepraszam Was za takie opóźnienie, ale po bardzo udanym majowym weekendzie powrót do rzeczywistości całkowicie mnie rozstroił. Mimo problemów technicznych zwycięzca został wyłoniony - metodą karteczkową, ale mamy ją! :)

Jajko leci do Martyna9476!

Proszę o kontakt mailowy: rogaczki.kosmetyczne@gmail.com

pozdrawiam, A



Jak w tytule posta - różowe, większości dobrze znane jajko szuka domu. Beauty Blender jest oczywiście nowy i pochodzi z zestawu dwóch gąbeczek, które dostałam już jakiś dłuższy czas temu. Swojej używam sporadycznie, bo i podkład ląduje na mojej buzi w różnych częstotliwościach. Drugie jajko samotnie zalega w pudełku, więc czas na zmianę właściciela :) Produkt jest z pewnością oryginalny, zakupiony był na stronie polskiego dystrybutora. Zapraszam chętne osoby do udziału w mini-rozdaniu.


Jak widzicie powyżej zabawa trwa do 1 maja 2014. Do 3 dni po tym terminie postaram się podać zwycięzcę, którego wyłonię losowo wśród zgłoszeń pod tym postem. A co trzeba zrobić? Zostawić komentarz z chęcią udziału, swoim adresem mailowym i nickiem, pod jakim mnie obserwujecie tu lub na facebooku. Cudów nie wymagam, więc mam nadzieję, że wszystko jasne :) W razie pytań piszcie śmiało. 

Od siebie mogę dodać o jajku tyle - to dla mnie idealny gadżet do nakładania podkładu. Nigdy co prawda nie pojawiła się na blogu recenzja, co jest jedynie moim przeoczeniem. Podkreślam, że nie jestem biegła w sztuce makijażu, ze szczególnym uwzględnieniem takiej podstawy jak rozprowadzanie podkładu. Z jajeczkiem BB to sama przyjemność - kosmetyk wygląda naturalnie, idealnie stapia się ze skórą. Nie ma smug, placków i temu podobnych nieprzyjemności. Oczywiście dużo zależy również od samego podkładu, ale mówię ogólnie. Jeśli jeszcze Was nie przekonałam, polecam wygooglowanie kilku opinii :)

Czekam na Wasze zgłoszenia i życzę powodzenia! :)

pozdrawiam, A




Rozdanie dobiegło końca i bardzo Wam dziękuję za tak liczny odzew! Nie spodziewałam się, że lakiery będą cieszyć się tak dużą popularnością. Tym bardziej mi miło :) Serdecznie witam również nowych czytelników! Zwycięzcę proszę o kontakt mailowy na rogaczki.kosmetyczne@gmail.com. Jeśli szybko dostanę adres, paczkę postaram się wysłać jutro rano, ewentualnie w piątek rano. Nie przedłużając - powyższy zestaw lakierów wędruje do:


Gratuluję i dziękuję wszystkim za zgłoszenia :)

pozdrawiam, A



W nowym roku postanowiłam rozprawić się z kosmetycznymi, a przede wszystkim lakierowymi zapasami. Część z nich trafiła do bliskich mi osób, a kilka buteleczek może trafić właśnie do Ciebie :) Zaznaczam, że lakiery były przeze mnie używane, nie są to lakiery nowe. Jeżeli macie ochotę na mini-oddanie, zapraszam!


Na zdjęciu znajdziecie:
Essie a lot of shekels, Essie mini under where?, China Glaze far out, China Glaze pelican gray, OPI here today... aragon tomorrow , OPI mini in the cable car-pool lane, OPI mini peace&love&opi, OPI mini first date at the golden gate, Orly mini rapture


Wystarczy, że pod postem wyrazicie chęć udziału i będziecie obserwować bloga lub polubicie Rogaczki Kosmetyczne na facebooku :) Możecie zgłaszać się do 20 stycznia włącznie - najpóźniej do 3 dni po tej dacie ogłoszę kto zgarnia lakiery. Na maila z adresem zwycięzcy czekać będę kolejne 3 dni, potem wylosuję ponownie.

Przykładowy komentarz:
biorę udział 
obserwuję / lubię jako:

Jeśli wszystko jest jasne - życzę powodzenia! 

pozdrawiam, A


Witam serdecznie :) Długi weekend mocno mnie rozleniwił i dlatego wyniki rozdania pojawiają się z małym opóźnieniem. Mam nadzieję, że mi to mimo wszystko wybaczycie :) Mała informacja organizacyjna - niestety paczki będę mogła wysłać dopiero w czwartek, więc do godzin porannych tego dnia będę czekać na odzew ze strony dziewczyn. Proszę o dane do wysyłki na adres: rogaczki.kosmetyczne@gmail.com

Ale do rzeczy! Tym razem szczęście uśmiechnęło się do:





Moje gratulacje! I tak jak pisałam wyżej - czekam na Wasze dane do wysyłki do czwartku.
Dziękuję za wszystkie zgłoszenia i życzenia z okazji blogowego roczku - mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej :)

***

Nie miałam okazji pochwalić się moją halloweenową dynią, więc... nadrabiam zaległości :)


pozdrawiam, A


Witajcie. Liście lecą, dzieci rosną, a mniej więcej rok temu o tej porze blog Rogaczek Kosmetycznych zaczął działać! Już rok czasu mam przyjemność pisać dla Was i przede wszystkim z Wami :) Bardzo cieszę się, że jesteście i udzielacie się na blogu - to chyba najlepsza nagroda. Chciałabym dziś skromnie, ale bardzo serdecznie podziękować - polecę banałem, ale bez Was to nie miałoby sensu! 314 obserwatorów, aktywnie komentujący i w końcu ponad 48tys. wyświetleń... to spełnienie blogowego marzenia :)

Urodziny to przyjemna impreza, bez nadętych reguł, więc i ja nie wymagam od Was cudów. Wystarczy zostać publicznym obserwatorem lub polubić Rogaczki Kosmetyczne na facebooku i zostawić pod postem komentarz z adresem mailowym i nickiem, pod jakim obserwujecie/lubicie z zaznaczeniem gdzie. Moje gaduły dostaną dodatkowy los :)
Wszystko jasne? W takim razie skromny poczęstunek w dwóch odsłonach:


zestaw I, czyli: Balea, odżywka i szampon z figą i perłą, lakier marmurkowy Lemax, Marion - kuracja z olejkiem arganowym do włosów i żel pod prysznic Balea.


zestaw II, czyli: Organique puder do kąpieli i mydełko o zapachu greckim, Marion - kuracja z olejkiem arganowym do włosów, mini olejek do kąpieli Kneipp o zapachy lawendowym, naturalny olejek arganowy do włosów, lakier Golden Rose z serii Carnival 08, lakier Eveline nr 811, maseczka truskawkowa do twarzy, żel pod prysznic Balea.

***

Przykładowy komentarz powinien wyglądać tak:
fb Asia Kasia / blog Asia Kasia
asiakasia@... 
zestaw I / II / brak informacji będzie przeze mnie rozumiany jako wzięcie udziału w losowaniu obu zestawów.

Na zgłoszenia czekam od 14-30 października włącznie. W ciągu 2-3 dni postaram się podać wyniki i wylosowana osoba będzie miała dajmy na to również 3 dni na kontakt mailowy ze mną. Wszystkie nagrody zakupione są przeze mnie - są to kosmetyki nowe, świeże, nieużywane. Jeśli chodzi o wysyłkę za granicę - z powodów wysokich kosztów wolałabym tego uniknąć szczerze mówiąc, ale... Jestem otwarta na propozycje :) 

Życzę Wam powodzenia i jeszcze raz...
DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE!!!

pozdrawiam, A



Dziś kolejny marmurkowy lakier Lemax - tym razem w kolorze różowym. Jak już Wam wcześniej pisałam w zestawie były dwie buteleczki różu, ale różnica koloru była tak niewielka, że jednej nawet nie ruszałam.


O truskawkowym Lemaxie mogę powiedzieć tyle, że dużo lepiej kryje niż żółciak. Już po pierwszej warstwie widać różnicę, przy drugiej białe części paznokcia są niewidoczne. Dobrze się nakłada, ładnie błyszczy i niestety dość szybko ściera się na końcówkach - bez topu wytrzymał w stanie nienaruszonym kilka godzin. Nie jest to jednak mega widoczne, ale mi zaczyna przeszkadzać.


Kolor to jak wiadomo kwestia gustu, chociaż jak na pastelowy róż jest całkiem nieźle :) Na dłoniach wygląda bardzo delikatnie, ale ja już czuję jesień w powietrzu i marzy mi się jakiś ciemny, wampowy pazur.

***

Jak pewnie część z Was pamięta, udało mi się spełnić jedno z kosmetycznych chciejstw na blogu Kasi, czyli Sweet&Punchy. Udało mi się wygrać masę dobroci, w której znalazła się m.in. paletka Urban Decay Naked 2. Będzie to typowe chwalipięcto, którego mam nadzieję, nie macie mi za złe :) Cieszę się jak wariat i wczorajsze pierwsze mizianie paluchów wypadło mega pozytywnie. Kilka rzeczy pokażę Wam z bliska, a reszta będzie się systematycznie pojawiać na blogu:


Wielka paka kosmetycznych dobroci! Bardzo cieszę się z masełka do ust Nivea, bo na zimę będzie jak znalazł i na tę wersję czaiłam się już od dłuższego czasu :) Naklejany lakier Sephora ma bardzo energetyczny kolor, czego na zdjęciu nie widać, ale... zaskoczył mnie również zestaw naklejek na stopy! Chętnie wypróbuję. Kremy Olay muszę poczekać na większe chłody - teraz byłyby dla mnie za ciężkie..

Paletka, której byłam bardzo ciekawa na żywo (mimo tysięcy zdjęć przejrzanych na blogach), wygląda przepięknie!


Kolory są idealnie dobrane, a po wypróbowaniu kilku z nich na oku jestem oczarowana :)
Niżej lakiery China Glaze w kolorze splish splash i swanky silk:


W paczce znalazłam również woreczek-niespodziankę :) Kasiu, serdecznie dziękuję! Trafiłaś idealnie - krem pod oczy Clinique już w użyciu, a baza będzie idealna na zbliżającą się imprezę weselną koleżanki.


Jak widzicie paczka jest C-U-D-O-W-N-A!!! 
Jeszcze raz chciałam podziękować Kasi za taką dawkę radości - ledwo wczoraj zasnęłam :D

Jak widzicie ostatnio szczęście mnie rozpieszcza :) A jak jest z nim u Was?
pozdrawiam, A



Żeby wygrać trzeba grać i tak dalej... ale czasami trzeba się przekonać na własnej skórze :) Nie biorę udziału w artystycznych konkursach, bo co ja tam umiem i w ogóle to nie dla mnie. Ale ktoś podbudował mnie mocno i była to Hexxana - udało mi się na jej blogu wygrać wspaniałą nagrodę w konkursie 1001 postów na 1001 pasji - post z wynikami i moją pracą możecie zobaczyć tutaj! Miałam możliwość wybrania dowolnego kosmetyku z oferty sklepu Phenome i przetestowania go na własnej skórze. Po dłuższym zastanowieniu wybrałam Krem nawilżająco-regulujący zapobiegający niedoskonałościom skóry. W paczce znalazłam również niespodziankę, za którą serdecznie dziękuję :)


Krem nawilżająco-regulujący zapobiegający niedoskonałościom skóry i niespodzianka:
- pakiet Wybierz swój krem oraz Migdałowa emulsja do mycia ciała 


W "pakiecie" znalazły się kremy idealnie dobrane do potrzeb mojej skóry:

Produkty będę testować w ramach projektu HexxBOX - jeśli o nim nie słyszeliście serdecznie zachęcam do udziału :) Więcej informacji znajdziecie na blogu Hexxany i pod tym linkiem. 

Ja już niedługo zaczynam używanie nowego kremu. Muszę to odłożyć na kilka dni bo podejrzewam, że puder Ben Nye zrobił mi na twarzy małe spustoszenie. Chcę sprawdzić czy to przypadek, czy faktycznie tak źle wpływa na moją cerę. Także na recenzję będziecie musiały poczekać. Z tego miejsca raz jeszcze dziękuję Haxxanie za nagrodę - nawet nie wiesz, ja bardzo się z niej cieszę :)

Znacie kosmetyki Phenome? Macie wśród nich swoich ulubieńców?
pozdrawiam, A




Nie tak szybko! Najpierw chciałam Wam podziękować za tak liczny udział w rozdaniu. 
Jest to nasz 200 post a liczba obserwatorów wzrosła do 255!
Dziękuję przede wszystkim osobom, które wyraziły swoje zdanie o rogatym blogu - w miarę możliwości będę wprowadzać pewne zmiany, o których pisałyście. Tło jest już jaśniejsze, a nowy nagłówek się tworzy :)
Kolejne rozdanie będzie już rocznicowe i mam nadzieję, że weźmiecie w nim udział równie licznie. 
Pogadałam sobie, więc teraz zapraszam na wyniki:

Główną nagrodę zgarnia:


Plotkara - moje gratulacje! Zaraz piszę do Ciebie maila. 

Mam też małą nagrodę-niespodziankę dla drugiej osoby i jest nią:


Neksii - gratuluję i również piszę do Ciebie maila :)

Na odpowiedź od Was czekam 3 dni. Mam jednak nadzieję, że nie będzie potrzeby ponawiania losowania. 

pozdrawiam i zapraszam do zaglądania na rogatego bloga!
A.

***

Ps. A to moje futro zdziwione odgłosem maszyny losującej :D





Kochani, serdecznie Wam dziękuję za to, że jesteście i czytacie rogatego bloga! W weekend licznik przekroczył magiczną 200, więc mała niespodzianka dla Was :)

Skromne podziękowanie za komentarze, które dodają skrzydeł, a także te sprowadzające na Ziemię. Za waszą aktywność na rogatym blogu. Nie przedłużając, tak wygląda niespodzianka:


- Paese, przyspieszacz wzrostu paznokcia 
- Kneipp, olejek do kąpieli pomarańczowy
- L'Oreal Colour Riche - Balm w kolorze 518 tender mauve
- lakier Ados z serii Texture w kolorze 3 (czysty szary)
-  Farmona tutti frutti, peeling do ciała jeżyna i malina

***

Zasady będą proste, więc żeby wziąć udział w losowaniu wystarczy:
* być publicznym obserwatorem bloga lub polubić Rogaczki Kosmetyczne na facebooku
* zostawić komentarz wyrażający chęć udziału, wraz z adresem mailowym
Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielicie się swoją opinią na temat bloga, ale nie jest to warunek konieczny.

Na Wasze zgłoszenia czekam do 11 sierpnia włącznie. Kolejnego dnia postaram się ogłosić wyniki. 
Ze zwycięzcą skontaktuję się mailowo. Na odpowiedź czekam 3 dni, potem ponowię losowanie.

Serdecznie zapraszam - powodzenia :)



Dziś będzie post z rodzaju tych lekkich i przyjemnych :) 
Chciałam Wam pokazać, co w czerwcu zasiliło moje kosmetyczne zbiory. No więc zaczynamy, bo trochę się tego uzbierało :)


Pierwsza nagroda lakierowa przyfrunęła do mnie od BeautyIcon :) Zestaw lakierów Nails inc. na pewno przedstawię na blogu za jakiś czas, jak tylko nadrobię zaległości w manicurowym wyzwaniu Orlicy. Maziałam się już nimi i wypadają całkiem fajnie :)

***


Druga nagroda jest od Mani, która obchodzi dziś pierwsze blogowe urodziny! Wszystkiego najlepszego raz jeszcze. Piaski Lovely z serii Baltic Sand i zielony zestaw perełkowy. Czerwony lakier pokazywałam już na Facebooku, tutaj! Lato, lato na paznokciach :)

***


Trzecia paczka znalazła się u mnie dzięki AlleDrogerii, która na facebooku zaproponowała mi testowanie zestawu w kolorze Tease. Notka jest już w przygotowaniu, więc jeśli jesteście ciekawe recenzja jutro pojawi się na blogu :)

***


Paczka od Ekocentryczki, czyli duża dawka natury w pielęgnacji :) Bardzo się z niej cieszę, bo nie miałam wcześniej styczności z tymi kosmetykami. Balsam do ust Figs&Rouge, kultowy sztyft Burt's Bees, Cienie mineralne Everyday Minerals w kolorze first love i monsoon, maskrara Benecos (nie słyszałam wcześniej i tej marce) oraz próbki EM. Tyyyle testowania, aż miło popatrzeć :)

***


I nowość od Nivea, czyli nawilżający balsam pod prysznic od Belleoleum - jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się na dłuższą metę, bo po pierwszym użyciu jestem bardzo zadowolona :)

***


A teraz trochę moich zakupów. W tym miesiącu wyjątkowo nic mi się nie skończyło, więc to typowe zachciewajki :)
- Swietna pomadka Maybelline Color Whisper w kolorze 130 pink possibilites, w promocji z karta LifeStyle w SuperPharm kosztowała niecałe 18zł.
- Małe zakupy w Organique (w końcu otworzyli się w Bydgoszczy!), czyli glinka biała i błotko :) Niestety cen Wam nie podam, bo kupiłam tradycyjnie małe opakowania na spróbowanie, ale ok. 10zł za ilość pozwalającą wypróbować kosmetyk.
- Kończy mi się peeling z Organic Shop i zaczęłam szukać zastępcy. Nos skusił mnie do zakupu peelingu myjącego z Joanny o obłędnym zapachu gruszki, praz peelingu tego samego producenta z serii "Z Apteczki Babuni" o zapachu bzu - jeśli będzie się sprawdzał tak dobrze, jak pachnie... jestem zakochana :)
- Od Ani dostałam balsam Decubal do ust i przesuszonych miejsc - geniusz dla suchych łokci i spierzchniętych ust! Dziękuję Aniu raz jeszcze :*
- Świetny kubek na sałatki z pojemniczkiem na sos i widelcem, kupiony w Rossmanie za 6zł. W sam raz do zabrania sałatki na uczelnię, czy do pracy. Nic nam się nie wyleje, a pyszne, zdrowe jedzonko jest z nami :)
- Wibo, nawilżający mus do paznokci z ekstraktem z truskawki ok. 6zł. Pachnie taką sztuczną truskawką, ale przecież ma działać a nie pachnieć :) Na tym polu sprawdza się bardzo dobrze, na pewno coś więcej o nim jeszcze napisze.
- No i bubel, foremki do lodów z Rossmanna za 7zł, które pękły na pół po pierwszym użyciu, a po drugim zaczęły przeciekać. LIPA!

Jak widzicie sporo nowych kosmetyków, które tylko czekają na testowanie, zużywanie i zachwalanie :) A zaległych recenzji jest jeszcze więcej... Muszę się po tej przerwie ogarnąć i pisać, pisać, pisać! 
pozdrawiam, A



Cześć dziewczyny! Rozdanie zakończone, więc pora na wyniki. Dziękujemy Wam bardzo za zgłoszenia - wasze odpowiedzi były bardzo ciekawe, aż same się rozmarzyłyśmy :) Dziękujemy również za wskazówki jak udoskonalić bloga - zmiany wprowadzać będziemy stopniowo. Cieszymy się, że blog się podoba i zebrał kilka komplementów :)

Ale na pewno czekacie na wyniki, więc nie przedłużamy...

***

 

Pierwszy zestaw kosmetyków zdobywa  Mysieuszka!


"MOIM NAJWIEKSZYM MARZENIEM KOSMETYCZNYM od lat są perfumy Coco Mademoiselle, zakochana w nich jestem od czasów studiów, czyli będzie już z 7 lat, pachniała nimi moja przyjaciółka, a ja z nutką zazdrości podwąchiwałam ją a czasem korzystając ze statusu przyjaciółki prosiłam o malutkie psiknięcie w szyjkę :)
Ta miłość nie mija z czasem i wiem że kiedyś jak się nie odkocham, to kupię lub ktoś mi je podaruje :)"

***


Drugi zestaw kosmetyków wygrywa Ola i Agata

"Moje marzenie wiąże się w dużej mierze z kosmetykami, ponieważ od dawna zastanawiam się nad skończeniem kursu, bądź zapisaniem się do szkoły kosmetycznej. Od dawna interesowałam się tym tematem, a realizacja swoich zainteresowań na blogu jedynie zaostrzyła mi apetyt. Myślę, że w niedalekiej przyszłości ( może w tym lub w przyszły roku) wezmę się w garść i przystąpię do działania. Chciałabym posiadać wiedzę, którą będę mogła dzielić się z koleżankami. Nie wykluczam również chęci założenia małego przedsięwzięcia związanego z tą tematyką. Mam nadzieję, że moje plany się ziszczą i będzie sprawiało radość nie tylko mi ale także moim bliskim :)"

***

Serdecznie gratulujemy i raz jeszcze dziękujemy za udział :)
Na maile od Was czekamy 5dni, po tym czasie wylosowane zostaną kolejne osoby. 

Pozdrawiamy

A&M




Dawno, dawno temu, nad piękną rzeką Wisłą na świat przyszła mała dziewczynka o imieniu Marta. Kiedy rodzice i rodzeństwo cieszyli się maleństwem, kilka kilometrów dalej, na świat pchała się Ada. I tak 25 kwietnia i 14 maja weszły do historii :) A tak serio, w tym roku obchodzimy już 23 raz urodziny i z tego powodu przygotowałyśmy dla Was rozdanie! Serdecznie zapraszamy.

Aby wziąć udział w rozdaniu, należy obowiązkowo:
- obserwować bloga Rogaczki Kosmetyczne lub "polajkować" naszą stronę na facebooku
- odpowiedzieć na pytanie : Jakie jest Twoje największe kosmetyczne marzenie?

dodatkowe punkty można uzyskać przez:
- napisanie jak możemy ulepszyć bloga, co Wam się podoba, a co nie
- dodanie informacji o rozdaniu na swoim blogu lub facebooku
- dodanie naszego bloga do blogrolla

Wzór zgłoszenia:
obserwuję/lubię jako:
odpowiedź na pytanie obowiązkowe:
wybieram nagrodę:
***
odpowiedź na pytanie dodatkowe:
informacja o rozdaniu:
blogroll: TAK/NIE

Regulamin:
1. Rozdanie trwa od dnia dzisiejszego, tj. 25.04.1013 do 14.05.2013 włącznie. Wyniki rozdania opublikowane zostaną na blogu najpóźniej 20 maja.
2. Wysyłamy nagrodę TYLKO na terenie Polski.
3. Wśród zgłoszeń wyłonione zostaną 2 osoby, które otrzymały najwięcej punktów i ich odpowiedź najbardziej przypadła nam do gustu. Zostanie ona opublikowana na blogu.

nagroda I


- Balea balsam do ciała z summer glam ze złotym shimmerem
- Alverde pomadka do ust z spf 20
- Alverde olejek do włosów mandel&argan
- p2 zestaw lakierów z kolekcji Nail Tini w kolorze 020 flashy swimming pool
- Balea maseczka z ekstraktem z papai i aloesem

***

nagroda II


- Balea czekoladowy żel pod prysznic
- Balea malinowy szampon do włosów
- p2 zestaw lakierów z kolekcji Nail Tini w kolorze 030 brilliant cosmopolitan
- Catrice peeling do ust z limitowanej edycji Candy Shock
- Balea maseczka do twarzy z maliną i ekstraktem z wanilii 

***

Mamy nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu :) Serdecznie zapraszamy do udziału!

pozdrawiamy, M&A




Chciałam się Wam pochwalić, że szczęście dopisało mi po raz kolejny - wygrałam rozdanie u April! Jeśli nie znacie, to serdecznie zapraszam Was na jej BLOGA :) Nagrodą były kosmetyki marki Joko, m.in. kredka do oczu z gąbeczką do rozcierania w kolorze czarnym, kredka do ust z pędzelkiem i czarny, wodoodporny liner. W kolejności od góry:


Drugi w kolejce jest lakier w kolorze Pearl Moon, na który nie mam jeszcze pomysłu... Perła nie jest moim ulubionym wykończeniem, ale zobaczymy :)


Moim zdecydowanym faworytem jest piękny, prasowany róż! 
Zamknięty jest w eleganckiej puderniczce z lusterkiem i pędzelkiem. Na policzku daje delikatny kolor, ładnie odświeża cerę i daje bardzo delikatną, złotą poświatę. Piękny! Jak tylko mi się uda, postaram się pokazać na blogu efekt na policzku.


Róż składa się z jaśniejszego i ciemniejszego koloru, które bardzo delikatnie wyglądają na skórze.


Nagrodą był jeszcze jeden przyjemniaczek, który niestety nie przetrwał podróży. Był to - a w sumie jest, tylko w innej formie - prasowany puder mineralny. Był tak miękki, że bez problemu rozdrobniłam go palcami w strunowym woreczku.


Jak widzicie, mam ostatnio dobrą passę :) 

Chciałam również oficjalnie ogłosić, że czerwony lakier piaskowy P2 poleci do czytelniczki
Bananova1410 !

Moje gratulacje, podeślij mi swoje dane na maila.



Jak pewnie wiecie 1 kwietnia skończyło sie nasze pierwsze, skromne rozdanie. Zgłosiło się niecałe 40 osób i dzięki Waszym odpowiedziom stworzyłyśmy listę kosmetyków, do których najchętniej wracacie.

Najczęściej powtarzające się były bez watpienia owocowe peelingi Joanny, których nikomu nie trzeba przedstawiać :) Głos zabrały również lakieromaniaczki, które wskazaly Wibo jako godna polecenia markę. Bardzo pozytywnie oceniacie również i mojego (czyli A.) faworyta - puder w kamieniu MaxFactor Creme puff. Wśród zgłoszeń znalazły się również wierne fanki żelu do mycia Babydream z Rossmanna, który służy Wam na wiele sposobów - myjecie nim ciało, włosy, a nawet pędzle. Nie mogło również zabraknąć nieśmiertelnego kremu Nivea :) Dwie osoby wskazały również masło kakaowe z Ziaji.

Ale nie przedłużając... nagrodę pocieszenia otrzymuje: nail-artaddict
A nagroda główna poleci do: mooonipopracy







Maile juz piszemy i czekamy na odpowiedź! Nagrody zostaną wysłane, jak tylko wróci do Polski A., czyli w poniedziałek, najpóźniej we wtorek.

Cieszymy sie z nowych obserwatorow i mamy nadzieje, że nie jest to chwilowy przypływ.
W niedługim czasie planujemy kolejne rozdanie, tym razem około-urodzinowe, więc polecam zaglądać na bloga :)


Gratulujemy :)


Obsługiwane przez usługę Blogger.