Mimo totalnego braku planu zakupowego na lipiec, musiałam zmienić pielęgnację twarzy o czym pisałam w tym poście. Pociągnęło to za sobą kilka dodatkowych butelek, ale sporo też udało mi się zużyć :) Także rachunek znowu wychodzi na plus. Zmotywowałam się również do porządków w szufladce z kolorówką do ust i dzięku temu kilka produktów zmieniło adres. Zostawiłam najprzyjemniejszą dziesiątkę, której nie mam zamiaru powiększać przez jakiś czas, a systematycznie zużywać. Marzy mi się znalezienie idealnego koloru wśród pomadek MAC, ale wybieranie na odległość to zbyt duża ruletka jak dla mnie... Zapraszam na post :)

WŁOSY
a) odżywki i maski
- Alterra, odżywka nawilżająca granat i aloes
Alverde, masło do włosów z avocado i masłem shea
- Babuszka Agafia, wzmacniająca maska do włosów łopianowa
b) szampony
- Planeta Organica, szampon z olejkiem macadamia
- Babuszka Agafia, domowy szampon do codziennej pielęgnacji
- Babydream, dla dzieci (do mycia pędzli, ale czasem też zmywania olejów)
- Love2Mix organic, intensywny szampon stymulujący wzrost włosów
- Batiste, suchy szampon do włosów fresh
c) olejki, wcierki, serum itp.
- Marion, olejek orientalny - odżywianie macadamia & ylang-ylang
- Khadi, olejek stymulujący wzrost włosów
- Green Pharmacy, olejek łopianowy ze skrzypem polnym

TWARZ
a) kremy do twarzy i pod oczy
- Tołpa, nawilżający krem rozświetlający pod oczy z amarantusem
- Dermedic, Hydrain Hialuro, serum nawadniające twarz, szyję i dekolt
- La Roche Posay, Effaclar Duo +, krem zwalczający niedoskonałości
- Vichy Capital Soleil, matujący krem do twarzy SPF 50
- Baikal Herbals, oczyszczający krem na noc do cery tłustej i mieszanej
b) żele/mydła
- La Roche Posay, żel do twarzy Effaclar, oczyszczający żel do skóry tłustej i wrażliwej
- Ziaja, żel myjący normalizujący, liście manuka  
c) peelingi
Korund 
- Korund
- Ziaja, pasta do głębokiego oczyszczania twarzy, liście manuka
d) toniki/płyny micelarne/mleczka
Farmona Dermacos, tonik antybakteryjny z bioaktywnym wyciągiem z borowiny
- Ziaja, tonik zwężający pory, liście manuka 
- Garnier, płyn micelarny 3w1
- Uriage, woda termalna 
e) maseczki
- Organique, glinka biała
Organique, glinka zielona (mini)
- Organique, maseczka algowa z dynią
- Łaźnia Agafii, maska do twarzy głęboko oczyszczająca na wodzie bławatkowej
- Planeta Organica, maska do twarzy oczyszczająca do tłustej i problematycznej skóry
- Spirulina
- Tołpa, maska-kompres nawilżająco-odprężająca na twarz i pod oczy
f) sera, olejki, kremy punktowe, inne
- Olej ze słodkich migdałów

CIAŁO - OCZYSZCZANIE
a) żele pod prysznic
- Luksja, mleczko pod prysznic ze składnikami balsamu z olejem z pestek dyni
La Petit Marselis, biała brzoskwinia i nektarynka 
Joanna Naturia, bzowy żel pod prysznic
Balea, żel pod prysznic kokos i nektarynka
- Balea, żel pod prysznic carambola lambada
- Isana, żel pod prysznic limonka i mięta x2
- Isana, żel pod prysznic pomarańcza i grejpfrut
b) peelingi
c) kąpiel
- BeBeauty, sól do kąpieli bursztynowa
Isana, sól do kąpieli granat i imbir
- Joanna Naturia, bzowy olejek do kąpieli i pod prysznic

CIAŁO - PIELĘGNACJA
a) balsamy/masła do ciała
- Balea, kokosowy krem do ciała
- Lancome, Miracle, perfumowany balsam do ciała
b) olejki, oliwki
c) wyszczuplanie, ujędrnianie
- Biocol, Drenafast - żel antycellulitowo-ujędrniający
- Nivea, ujędrniający żel antycellilitowy z Q10

CIAŁO - PIELĘGNACJA SPECJALNA
a) biust
- Perfecta Slim Fit, modelujące serum do biustu
b) depilacja
Bielenda Vanity, zestaw do depilacji ultra nawilżający aloes+kwas hialuronowy
- Bielenda, krem do depilacji bawełna, skóra sucha i wrażliwa
- Venus, pianka do golenia z alantoiną, ekstrakty z melona i grejpfruta
Isana, pianka do golenia o zapachu brzoskwini
c) ochrona przed potem
- Rexona, Linen Dry, antyperspirant w kulce
- Rexona, Linen Dry, antyperspirant w aerozolu

ZAPACH
- Lolita Lempicka
- Calven Klein, Obsession
- Elizabeth Arden, Green Tea
- Avon, Today Tomorrow Always Together
Mexx, summer edition 

DŁONIE
Pat&Rub, otulający krem do rąk

STOPY
Neutrogena, peeling do stóp szorstka skóra/zrogowacenia
Scholl, krem regenerujący na popękane pięty
- The Body Shop, chłodzący spray do stóp
- Botanical Choice, złuszczająca maska do stóp

MAKIJAŻ
a) pomadki i kredki do ust
- L'Oreal, Color Riche Extraordinaire w kolorze 500 molto mauve
- L'Oreal Balm, 318 heavenky berry
- L'Oreal Caresse, 102 mauve cherie
- Bourjois Rouge edition, 04 rose tweed
- Maybeline Moisture extreme, 210 that's mauvie
- Maybelline, Color Whisper, 130 pink possibilities
- Maybelline, Color Whisper, 160 rose of attraction
- MAC, cremesheen w kolorze hot gossip
- Rimmel Kate, 101
- Revlon Colorburst, 025 peach parfait
- Bourjois Color Boost, 03 orange punch
- Catrice, pure shine colour lip balm, 030 don't think just pink
- Manhattan, colour splash liquid lip tint, 51P hint of pink
- Essence, lipliner 07 cute pink
- Bourjois, Levres Contour 15 rose precieux
b) błyszczyki
- Maybelline, Color Sensational shine gloss 150 pink shock
c) pomadki/balsamy ochronne
- Blistex, balsam do ust classic
d) kredki do oczu i linery 
- Catrice, kredka pod łuk brwiowy
e) tusze do rzęs i odżywki 
- Yves Rocher, Sexy Pulp
- Regenerum, regeneracyjne serum do rzęs
f) kosmetyki do brwi
- Eveline, brązowy korektor do brwi art scenic
- Catrice, kredka do brwi w kolorze 020 date with ash-ton
g) cienie do powiek i bazy pod cienie
- Everyday minerals, cień mineralny w kolorze first love
- Maybelline, color tattoo w kolorze permanent taupe
- Urban Decay Naked 2, paleta cieni
h) podkłady/korektory
- Collection (2000), korektor w kolorze 01 fair
- Lily Lolo, mineralny podkład z SPF15 w kolorze blondie, 0,75g
- Lily Lolo, mineralny podkład z SPF15 w kolorze barely buff, 0,75g
i) pudry do twarzy
- Lily Lolo, puder mineralny flawless silk, 0,5g
- Mayballinie, Affinitone
Manhattan, sypki puder matujący
j) róże/bronzery
- The Body Shop, róż w kolorze 01 shade petal
- Catrice, Defining Blush 020 rose royce
- Bourjois, róż/bronzer z kolorze 85 sienne

PAZNOKCIE
a) lakiery kolorowe
- ok. 60 buteleczek, prowadzę ciągłą selekcję :)
b) odżywki do paznokci/ top&base coaty
- Essie, Good to go
- Wibo, eliksir z jedwabiem
c) pielęgnacja skórek
- Sally Hansen, cuticle remover
- Miss Sporty, nail expert cuticle oil
- Burt's Bees, lemon butter cuticle cream
d) zmywacze
- Donegal, zmywacz do paznokci w żelu


Podsumowując:
22 opakowania poszły do kosza
15 produktów przybyło
10 rzeczy znalazło nowy dom

Jestem zadowolona :) 7 opakowań mimo wszystko na minusie, więc wyrównały się twarzowe zmiany pielęgnacyjne. A jak Wam poszlo w lipcu?

pozdrawiam, A


40 Comments

  1. Starałam się nie przesadzać i chyba mi wyszło. Muszę zrobić podsumowanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozbycie się 32 produktów robi wrażenie! U mnie trochę więcej przybyło niż ubyło, ale i tak jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od przybytku głowa nie boli, jeśli nie są to bezsensowne, nieprzemyślane zapasy :) A o takie Cię nie podejrzewam :P

      Usuń
  3. ja ostatnio zrobiłam selekcję podkładów i z 6 zostały 2 i do tego jeszcze mama zadowolona :)
    gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od czasu do czasu takiej selekcji potrzebuję :) Czasami męczą mnie te wszystkie nagromadzone rzeczy. Fajnie byłoby znaleźć złoty środek, ale nałóg zakupowy zwalczam powoli :D

      Usuń
  4. Zmierzasz w dobrym kierunku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam podobne odczucia :)

      Usuń
  5. Gratulacje:) Myślę, ze u mnie też w lipcu nie było źle, bo denkowa torebeczka pęka w szwach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to zawsze cieszy, równie mocno jak zapełnianie tych buteleczek kolejnymi :P

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Hahaha, mnie takie również cieszą :D

      Usuń
  7. Całkiem nieźle Ci idzie :) Coraz lepiej można rzec :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha i całe szczęście :D Dzięki!

      Usuń
  8. Według mnie bardzo dobrze Ci poszło, w końcu pozbyłaś się aż 32 opakowań, a tylko 15 przybyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak będzie w przyszłym miesiącu z kupowaniem. Mam nadzieję, że tendencja spadkowa się utrzyma :D

      Usuń
  9. Sporo tego :) Większości nie znam :)
    LPM miałam kwiat pomarańczy i też na mnie szału nie zrobił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie jest przyjemny i w ogóle, ale... No szały nie ma, tak jak mówisz :) No i zapachowo średnio te kompozycje do mnie trafiają.

      Usuń
  10. Ja raczej niewiele zużyłam w tym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W następnym miesiącu nadrobisz, żadna strata :)

      Usuń
  11. A u mnie znowu średnio... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zaniedbalam swoje wlosy w tym miesiacuu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nieładnie! :D Na szczęście możesz się poprawić i nie pozwolić słońcu na totalne zniszczenie :)

      Usuń

  13. Super blog:)


    Jeśli masz ochotę zapraszam do mnie :)

    http://keep-calm-and-carry-on-shopping.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem czy w Polsce jest dostępna pianka do mycia z Nivei, ale jeśli trafisz - spróbuj! U mnie całkiem dobrze się sprawdza w zmywaniu makijażu, mimo, że tuszu nakładam z tonę(zwalam to na słaby wzrok - nie widzę swoich rzęs jeśli nie są mocno podkreślone :))), i pachnie przyjemnie Niveowsko, jestem bardzo ciekawa Twojej opinii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianki sprawdzają się u mnie jedynie jako dodatek, np. przy myciu buzi rano :)

      Usuń
  15. Sporo tych kosmetyków, całkiem pokaźne zużycia :] Aż boję się u siebie zrobić takie podsumowanie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze jest najgorsze :D Potem już przyjmujesz do wiadomości, że nie jest dobrze... I starasz się dojść do porozumienia z nałogiem :D

      Usuń
  16. Świetne kosmetyki tutaj widzę :-)
    Ja z twojej listy miałam żel pod prysznic nektarynkowy z Balei oraz otulający balsam do rąk z P&R :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta wersja nie do końca mnie przekonała... Jakaś taka trochę zbyt mdła jak dla mnie była. Teraz używam pomarańczowo-grejpfrutowej Isany i ten zapach jest mega orzeźwiający!

      Usuń
  17. Ile rzeczy na czerwono :) pokaźna kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się zużyło, a początek miesiąca zapowiadał się śrendio :)

      Usuń
  18. Pięknie, imponujące zużycia :)
    Ja właśnie wczoraj zrobiłam u siebie małe porządki i mam całą torbę kosmetyków, dla których muszę znaleźć nowy dom, jak się ich pozbędę, od razu będzie luźniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie potrzebujących jest całkiem sporo na takie kosmetyczne sierotki, więc wiem, że się nie zmarnują :)

      Usuń
  19. Dobrze, że chociać przy tylu ilościach jeszcze to wszystko ogarniasz:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha :D Nie powiem, że czasami się nie gubię, ale z czasem nabiera się wprawy :D

      Usuń
  20. Czyli wynik na plus :) Też muszę zrobić denko lipcowe :)

    OdpowiedzUsuń

chętnie odpowiem na Twoje pytanie :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.